wtorek, 18 lutego 2014

Rozdział 14

*Oczami Alex*
Rano obudziłam się wtulona w Harrego. On jeszcze spał, więc przyglądałam mu się jak słodko śpi. Poczułam jego usta na swoim policzku
-Dzień dobry kochanie. Wyspałaś się??-spytał
-Tak. Która godzina??
Harry wyciągnął rękę i sięgnął po zegarek, który znajdował się na szafce nocnej obok łóżka.
-Jest 11:55
-Co??? Tak późno.
Zerwałam się z łóżka i pobiegłam do siebie, żeby się przeprać. Zajęło mi to 15 min. Zeszłam na dół.
-Dzień dobry śpiochu-powiedział Zayn
-Nie jestem Spiochem
-Jesteś, jesteś.
-Nie jestem i koniec kropka.
-No dobra niech Ci będzie. Śniadanie??
-Poproszę. A co dobrego??
-A co sobie pani Życzy.
-Hmmm...Może...Naleśniki
-Dobrze.
W tym momencie do kuchni przchodzi Harry
-Siema Harry, jesz naleśniki??-spytał go Zayn
-Tak.
-Gdzie byłeś???-spytał Louis
-Jak to gdzie byłem??
-No bo jak zeszliśmy to Ciebie nie było. A miałeś spać w salonie.-wyjaśniła mu El
-A bo nie mogłem zasnąć, więc poszedłem do siebie, wziąłem laptopa i poszedłem do pokoju Alex, bo nie chciałem jej budzić.
-A no to wszystko jasne. Wiesz Zayn już podejrzewał, że spałeś z Alex-w tym momencie oplułam Louisa wodą
-Ejjjjjjjjjjjjjjj
-Sorry Lou, ale nie chciałam-wszyscy zaczęli sięśmiać.
-No i teraz muszę się przebrać. Oj Alex, Alex
-Dzień dobry wszystkim-powiedział Liam
-Hej-odpowiedzieliśmy
-Czemu Louis jest mokry
-Bo go Alex opluła wodą.
-Aha spoko
-Proszę siostra naleśniki
-Dziękuje, on tak zawsze robi śniadanie??-zwróciłam się w stronę Pezz
-Niestety nie, a czemu tak zareagowałaś jak powiedziałam, że Zayn myślał, że Harry z Tobą spał.
-Bo mój brat pomyślał, że jestem łatwa i wiesz...
-Nie prawda-Zayn wtrącił siędo rozmowy
-Cześć wszystkim, ale jestem głodny- i przyszedł Niall
-To sobie zrób śniadanie-powiedział Zayn
-Ala przecież Ty robisz-oburzył się
-Ja już skończyłem
-Zayn jak nie zrobisz Niallowi śniadania to nie będziemy się do Ciebie odzywać-powiedziałam
-My to znaczy??-spytał ze strachem
-Ja i Pezz. Prawda??
-Tak-Pezz potwierdziła moją wypowieć
-Niall ile jesz naleśników??
-Tyle co zawsze
-Okey. Dzięki-Niall podszedł do mnie i pocałował mnie w policzek. Harry spojrzał na niego jak by chciał go zabić.
-A ja??-spytał Pezz
-Co ty??-spytał ją Zayn
-Ty rób naleśniki i się nie interesuj
Niall podszedł do Pezz i też ją pocałował w policzek. Do kuchni wchodzi Louis.
-Ja siadam z daleka od Ciebie
-Oj już nie przesadzaj-powiedziała El
-Proszę Niall naleśniki.
-Dziękuje
-Powiedz Alex jak Ci się spało??-spytał mnie Liam
-A dobrze.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Rozdział 13

*Oczami Alex*
Zatrzymaliśmy się przy wejściu. Harry znowu mnie pocałował. Odepchnęłam go.
-Musisz mi coś obiecać-powiedziałam
-Ale co????
-Nikomu nie powiemy o tym co zaszło. To będzie nasz mały sekrecik-uśmiechnęła się
-Ale...
-Nie ma żadnego ale.
-No dobra.
Gdy weszliśmy usłyszałam głos Zayna
-Gdzieś ty była!? Wszędzie Cię szukałam! I czemu jesteś mokra?
-Bo deszcz pada i zmokłam
-Co Ty robiłaś na dworze-spytał mnie Louis
-Musiałam coś przemyśleć. A za ile rozpoczyna się gala??
-Za 10 min-odpowiedział mi Liam
-Ok. Zdążę się wysuszyć. Chodźcie ze mną-za jedną rękę wzięłam El a za drugą Pezz
-Co ty robiłaś na dworze z Harrym??-spytałam mnie El
-Nie byłam z Harrym
-Nie wcale widziałyśmy jak razem wychodzicie-powiedziała Pezz
-Obiecałam, że nie powiem.
-Nawet nam-powiedziały razem
-No przepraszam.
-Wybaczamy. Gotowe.
-Dziękuje. Kocham Was- uściskałam je
-No ja myślę.
Wróciłyśmy na salę. Gala właśnie się zaczęła. Zayn usiadł obok mnie.
-My pogadamy w domu.-przeraziłam się
-Ale o czym???
-O wszystkim i o niczym
-Dowcipny jesteś.
-Też Cię kocham- Zayn pocałował mnie w policzek
-A ja Ciebie nie
Prowadzący zaprosił na scenę Big Time Rush. Mieli wręczyć nagrodę do kategorii najładniejszy uśmiech.
Mamy zaszczyt wręczyć nagrodę do kategorii najładniejszy uśmiech a nominowani to: Justin Bieber-powiedział Kendall
-James Maslow-udzielił się Logan
-Harry Styles-powiedział Carlos
-I Alexa Malik-dodał James
W tym momencie mój brat dziwnie się na mnie spojrzał.
-A wygrywa-powiedział Kendall
-Alexa Malik-powiedzieli chórkiem
Nie wiedziałam co się dzieje. Pokonałam własnego chłopaka, chyba chłopaka. Mam nadzieję. Weszłam na scenę. Podziękowania, odebrałam nagrodę i weszłam ze sceny. Mój brat dziwnie na mnie patrzył. A Harry się uśmiechał. Czułam się trochę dziwnie. Ale dobra. Little Mix znów pokonały chłopaków i zdobyły drugą nagrodę. Ja również zdobyłam dwie nagrody, bo za najlepszą rolę drugą planową zdobyła Miranda Cosgrove. Na koniec gali chłopaki zaśpiewali. Później wróciliśmy do domu. Niall jak zwykle był głodny, więc zamówiliśmy pizzę. Nie chciała nam się spać więc obejrzeliśmy parę filmów m.in. "The Call" i "Ósmoklasiści nie płaczą". Oczywiście nie obyło się bez horroru. Najlepsze to było, że jak oglądaliśmy "Ósmoklasiści nie płaczą" to było pewne, że my się poryczymy, ale że chłopakom łzy też się w oku zakręciły. To było takie słodkie. Była jakaś trzecia może czwarta w nocy.
-To co idziemy spać??-spytał Zayn
-No-odpowiedzieliśmy mu jednym chórkiem
-Tylko jest jeden problem-powiedziałam do Zayna
-Jaki??
-Gdzie ja będę spała???
-Zapomniałem.
-Możesz u mnie-wyrwał się Harry
-Na pewno.
-Tak
-Ale Ty będziesz spał w salonie-spytał go Zayn
-Nie z twoją siostrą. Jeszcze się głupio pytasz. No jasne, że w salonie.
-No to dobrze. To dobranoc. Śpij słodko siostrzyczko- Zayn pocałował mnie w czoło
-Ty też. Tylko nie szalejcie za mocno, bo chcę się wyspać-uśmiechnęłam się
-A do kogo to było?-spytał mnie Liam
-Do Zayna i Pezz ale też do Lou i El
-Dowcipna jesteś-powiedział Lou
-A ja wiem. Nawet w trudnych sytuacjach miałam poczucie humoru. Prawda Zayn??
-Nie przypominaj mi.
-Już dobrze
Poszłam do siebie wzięłam koszulkę i kosmetyczkę i poszłam do łazienki. Była zajęta. Zapukałam
-Kto tam??-usłyszałam za drzwi
-Ja-drzwi się otworzyły a w łazience znajdował się Harry.
-Chodź.-złapał mnie za rękę i wciągnął do łazienki. Zamknął drzwi i mnie pocałował.
-O co chodziło, że nawet w trudnych sytuacjach miałaś poczucie humoru??-spytał
-A nie ważne.-uśmiechnęłam się
-Masz przede mną tajemnice
-Nie po prostu nie chcę o tym mówić-i uśmiech zszedł mi z twarzy.
-Przepraszam
-Okey.
-Zaraz wychodzę więc będziesz mogła zrobić to co chciałaś.
-Ok
Usiadłam na wannie i patrzyłam na jego. Uświadomiłam sobie, że mam ogromne szczęście, że Harry jest moim chłopakiem. Zaczął się rozbierać. Postanowiłam zrobić to samo. Zdjęłam marynarkę a później sukienkę. Harry ciągle na mnie patrzył. Gdy już się przebrałam to zmyłam makijaż. Harry złapał moją rękę i przyciągnął do siebie. Pocałowałam go. Wyszliśmy z łazienki, a on odprowadził mnie do swojego pokoju. Weszłam do łóżka. A Harry pocałował mnie w czoło.
-Dobranoc, śpij słodko.
-Dobranoc, ty również.
-Kocham Cię.
-Ja Ciebie też.-znowu nasze usta się spotkały. Tym razem wylądowaliśmy oboje w łóżku. Kazałam u zostać. Położyłam głowę na jego torsie, a on bawił się moimi włosami. Nawet nie wiem kiedy zasnełam

niedziela, 16 lutego 2014

Rozdział 12

*Oczami Alex*
-A czy muszę mówić Ci o wszystkim???-spytałam Zayna z lekkim uśmieszkiem na ustach
-Yyyy...Tak-odpowiedział mi Zayn
-Bo???
-Bo??? Jeszcze głupio się pytasz. W końcu jestem twoim bratem.- teraz Zayn miał głupkowaty uśmieszek na ustach
-Oj tam, oj tam...-nie dokończyłam, bo znowu przerwał mi NIALL
-Alex gratuluje wygranej.
-Wiedzieliście, że Niall ma dwa hobby???-spytałam
-Nie. Jakie??-spytał mnie Harry
-Pierwsze to jedzenie. A drugie to przerywanie mi w środku zdania.-spojrzałam w jego stronę.
Wszyscy wybuchnęli śmiechem. Ktoś do nas podszedł i powiedział, że gala z powrotem się zaczęła. Wróciliśmy na miejsca. Tym razem obok mnie siedział Harry. Odwróciłam się w stronę El, żeby jej coś powiedzieć. W pewnym momencie poczułam czyjąś dłoń na swojej. Odwróciłam głowę a to był Harry.
-Gratuluje wygranej.-uśmiechnął się uroczo
-Dziękuje-patrzyliśmy przez chwile w swoje oczy. Zaczęliśmy się do Siebie powoli zbliżać. W tej chwili usłyszałam swoje imię i nazwisko. A chwili po tym wymieniono nazwisko Harrego. Zorientowałam się, że razem mamy wręczyć nagrodę. Weszliśmy na scenę. Przyznawaliśmy nagrodę do kategorii najsłodszy pocałunek.
-Nominowani to:-powiedział Harry-Louis Tomlinson i Eleanor Calder-dodał
-Carlos Pena i Alexa Vega-powiedziałam
-Tristan Klier i Bella Thorne-dodał Harry
-Zayn Malik i Perrie Edwards
-A wygrywa:-powiedział Harry
-Zayn Malik i Perrie Edwards-powiedzieliśmy razem
Zayn z Pezz weszli na scenę.
-Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy na nas głosowali.-powiedziała Pezza
Dałam nagrodę Zaynowi i wszyscy zeszliśmy ze sceny.
Prowadzący zaprosił na scenę chłopaków, żeby zaśpiewali. Wykonali What Makes You Beautiful.
Po piosence przyszła pora na kategorie najlepszy teledysk. Nominowali byli: One Direction "Story Of My Life", Little Mix "Move", Pittbul ft. Ke$ha "Timber" i Justin Bieber "All That Matters".
Każdy myślał, że wygra One Direction a to wygrały dziewczyny z Little Mix. Były bardzo zadowolone. Później chłopaki wykonali kolejną piosenkę, ale LM też zaśpiewały. Po ich występach była kategoria najładniejsza modelka. Nominowane: Eleanor Calder, Kendall Jenner, Cara Delevingne, Barbara Palvin. Oczywiście wygrała El. Następna nagroda należała do 1D. Za najlepszy album. Znowu mieliśmy małą przerwę chłopaki gadali z Big Time Rush. A ja stałam przy oknie i patrzyłam na świat. Za oknem padał deszcz i wszystko wydawało się szare ale za razem kolorowe. W pewnej chwili usłyszałam głos.
-Alex?-odwróciłam głowę i był to Harry
-Co tam. Coś się stało??
-Nie. Tylko chciałem Cię przeprosić.
-Ale nie masz za co mnie przepraszać. Siadaj, co tak będziesz stał.
Harry usiadła obok mnie na parapecie.
-O czym tak myślisz??-spytał mnie
-O wszystkim i o niczym
-Mogę Ci zadać pytanie??
-Tak
-O czym marzysz??
-O romantyczny, ale i spontanicznym pocałunku w deszczu.
-Słodki
-Może i słodkie ale i nie realne.
-Dlaczego??
-Bo gdzie znajdę takiego chłopaka.
-Choć na chwilę.
-Ale gdzie??? Gala się jeszcze nie skończyła.
-Ufasz mi???
-Tak
-To chodź.
-Okey.
Wyszliśmy z gali i poszliśmy do lasku, który znajdował się obok. Szliśmy przez chwilę w milczeniu.
-Powinniśmy już wracać. Pewnie nas szukają- w tym momencie poczułam usta Harrego na swoich. Pogłębiłam jego pocałunek. Całowaliśmy się przez długą ale to naprawdę długą chwilę. To było coś cudownego. Harry w którym kocham się od jakiegoś roku spełnił moje marzenie.
-Alex-powiedział uśmiechając się do mnie-Kocham Cię-dodał
-Ja Ciebie też-odpowiedziałam bez żadnego zastanowienia i teraz to ja go pocałowałam.
-Powinniśmy już wrócić-powiedział
-Wiem
-Idziemy??
-Tak
Harry złapał mnie za rękę i ruszyliśmy na przód.

środa, 12 lutego 2014

Rozdział 11

*Oczami Alex*
Gala się już zaczęła. Pezza usiadła razem z dziewczynami z Little Mix. A obok niej Elcia, później ja a obok mnie chłopaki. W kolejności od mojej strony: Louis, Zayn, Liam, Niall i Harry. Chłopaki byli nominowani do czterech kategorii: najlepszy teledysk, najlepszy grupa muzyczna, najlepszy album, najlepsza piosenka. A ja byłam nominowana do kategorii: najseksowniejsza gwiazda, najlepsza rola drugoplanowa i najładniejszy uśmiech. A najśmieszniejsze jest to, że do kategorii najładniejszy uśmiech rywalizuje z Harrym. A no i rywalizuje jeszcze z Pezz i El. A zresztą El jest jeszcze nominowana do najładniejsza modelka. Ale Perrie ma gorzej bo ze swoim zespołem rywalizuje z chłopakami w każdej kategorii. Co to będzie. Na scenę wszedł prowadzący w tym roku to był: Mark Wahlberg. Przywitał się, pogadał i zaprosił na scenę pierwszych rozdających nagrodę była to Victoria Justice i Ariana Grande. Pierwsza kategoria to była najlepsza książka. Nominowani byli: Harry Potter, Igrzyska Śmierci, Dziennik cwaniaczka, Magic Tree House. Wygrały Igrzyska Śmierci.
Następni Mark poprosił na scenę One Direction. Ogłaszają zwycięzce do kategorii najseksowniejsza gwiazda.
-A nominowane do kategorii najseksowniejsza gwiazda to:-powiedział Liam
-Perrie Edwards-powiedział Zayn
-Eleanor Calder-dodał Louis
-Selena Gomez-następnie powiedział Niall
-I Alexa Malik-powiedział ze zdziwieniem Harry
-Zayn jak myślisz kto wygra???-spytał go Niall
-Nie mam pojęcia.
-A wygrywa-dodał Liam
-Alexa Malik-powiedzieli chórkiem
Wstałam i poszłam w kierunku sceny. Serce waliło mi jak opętane.
-Jak się czujesz??? Wygrałaś.-spytał mnie Liam
-To dla mnie wielkie zaskoczenie. Dziękuje wszystkim tym co na mnie głosowało mam nadzieje, że Perrie i Eleanor nie są na mnie złe.
-No właśnie jak to jest rywalizować z dwiema najlepszymi przyjaciółkami?? Gdzie jedna z nich to Twoja bratowa.
-Przyszła bratowa, przyszła. Jak to jest?? Normalnie, dziewczyny też są bardzo ładne i zastanawiam się czemu to właśnie ja wygrałam. Jeszcze raz bardzo dziękuje tym co na mnie głosowali.
Zeszliśmy ze sceny następna kategoria to najlepszy zespół a nominowani to: One Direction, Big Time Rush, Little Mix i The Wanted. Oczywiście, że wygrali chłopcy. Później mieliśmy małą przerwę.
-Siostra co mi nie powiedziałaś, że jesteś nominowana??? Co???



Ciąg dalszy nastąpi.....
------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam, że go przerwałam i że taki krótki, ale w szkole mam straszne urwanie głowy. Codziennie jakieś kartkówki, klasówki. Po prostu masakra. Ale obiecuje, że niedługo napisze koleją część. Bardzo was przepraszam. I mam ogromną prośbę: komentujcie błagammm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

piątek, 7 lutego 2014

Rozdział 10

*Oczami Alex*
Jechaliśmy na gale. Liam i Niall rozmawiali o sporcie, Zayn i Louis gadali o gali. El i Pezz o sukienkach i butach. A Harry uroczo się do mnie uśmiechał i ciągle się na mnie patrzył. To było dosyć słodkie. W pewnym momencie olśniło go.
-Co zaśpiewamy na gali???-Harry spytał lekko zdenerwowany. Nagle ucichły wszystkie rozmowy.
-Właśnie co zaśpiewamy????-powtórzył Liam
-Nie mam pojęcia-do rozmowy włączył się Louis
-Ja też nie wiem-powiedział Niall
-Mam pomysł-oznajmił Zayn
-Wiesz co zaśpiewacie??-spytała go El
-Nie, ale wiem, kto nam to powie...-Zayn spojrzał na mnie
-Kto??-spytała reszta chłopaków z El i Pezz
-Alex nam powie-dokończył Zayn
-Ale, że ja???-spytała lekko zadziwiona
-A jest tu inna Alex?-spytał mnie mój kochany braciszek
-No nie-odpowiedziałam mu
-Ale to jest dobre-powiedział Niall- jakie piosenki nasze najbardziej lubisz???-dokończył
-Ale ile tych piosenek???
-Trzy-odpowiedział mi Liam- Jedna z pierwszego, drugiego i trzeciego albumu.-dodał
-Aha. No to tak z albumu Up All Night najbardziej lubię "What Makes You Beatiful". Z Take Me Home to "Change My Mind", a z Midnight Memories to "Right Now".
-No i widzicie wszystko ustalone-uśmiechnął Lou- Czyli śpiewamy "What Makes You Beatiful", "Change My Mind" i "Right Now".
-Mi pasuje-powiedział Harry
-Mi również-dodał Liam
-Ja jestem za-uśmiechnął się Zayn
-No to ustalone-powiedział Niall
-O dojechaliśmy-powiedziała Pezz
-Rzeczywiście-potwierdził Lou
Jako pierwszy wysiadł Liam za nim Niall. Później Lou i podał rękę El. Wysiadł Zayn i zrobił to samo tylko, że poddał rękę Perrie. Zaraz po nich wysiadł Harry. Stanął przy drzwiach i wyciągnął rękę w moją stronę.
-Czy mogę prosić??-spytał mnie lokaty
-Oczywiście, że tak-odpowiedziałam mu, uśmiechając się do niego.
Gdy wysiadłam z samochody zamurowało mnie. Tyle aparatów, kamer i dziennikarzy.
-Idziemy- z transu obudził mnie głos Harrego
-Yyy. Tak
Harry podał mi rękę i dołączyliśmy do reszty chłopaków.
-No to jutro będzie skandal-powiedział Niall
-Jaki skandal???-spytał Liam
-Że Alex chodzi z Harrym
-Ale przecież my nie jesteśmy razem-powiedział Harry
-Ja o tym wiem, ty też o tym wiesz chłopaki też wiedzą ale oni nie.
-No tu się zgodzę.-powiedziała Pezz
-No i. Ja mam gdzieś co myślą o mnie inni. Żyje własnym życiem.-wypowiadając te słowa zamurował ich.
-No. Taka jest moja siostra, która twardo stąpa po ziemi. Kocham Cię siostra.
-Masz racje-Harry spojrzał mi prosto w oczy- Nie ma co się przejmować tym co mówią inni-dodał
-Powiem wam jedno. Jeśli oni piszą same nieprawdziwe informacje na wasz temat to oznacza tylko  jedno-nie zdążyłam dokończyć, bo znowu przerwał mi Niall
-Co to oznacza
-O Niall jak ty lubisz mi przerywać.
-No. Mniejsza z tym powiedz co to znaczy
-To znaczy, że nie mają nic dobrego do powiedzenia na swój temat
-Aaaaa-powiedział Liam
-Bbbbbbb-odpowiedział mu Niall
-Dobra koniec tych rozmów może poszlibyśmy w końcu na tą gale???-spytał nas Louis
-Kochanie nie złość się tak.-odpowiedziała mu El
-Idziemy??-Louis powiedział lekko uspokajając się
-Tak idziemy-powiedzieliśmy chórkiem
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Przepraszam, że taki krótki i że tak długo musieliście czekać. Bardzo was proszę komentujcie. To dla was naprawdę ułamek sekundy, a dla mnie inspiracja.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Rozdział 9

*Oczami Elenor*
Ktoś puka do drzwi.
-Kto tam???-spytałam
-Ja-odpowiedziała mi osoba stojąca za drzwiami. Wiedziałam, że to Louis, więc postanowiłam się z nim podroczyć.
-Co za ja? Nie znam żadnego ja. A wy dziewczyny?-zwróciłam się w stronę Alex i Pezz
-Nie. Ja nie a ty Pezz?-odpowiedziała Alex powstrzymując śmiech
-Ja też nie-w tej chwili dziewczyny wybuchneły śmiechem
-El nie żartuj Sobie- Lou się trochę zdenerwował
-Skąd znasz moje imię??
-Co się dzieje?-usłyszałam za drzwiami głos Harrego
-Dziewczyny robią Sobie jaja
-Alex???-zawołał ją Harry
-Tak słucham. Kto mnie woła???-Alex od razu się opanowała
-Ja, Harry
-Harry. Słucham o co chodzi??
-To że macie być gotowe za 15 minut na dole. Okey???
-Ale 15 minut??- Pezz spytała z oburzeniem
-Tak 15 minut- odpowiedział jej Louis
-No dobra postaramy się.
-Dziękuje. Widzisz tak to się robi.- Harry zaczął się śmiać, ale po chwili opanował- Chodź na dół zrobimy próbę-dodał.
-To co która pierwsza do łazienki???-spytałam
-Ja- wyrwała się Pezz
-Okey. Tylko nie siedź tam pół godziny-zażartowała Alex
-No dobra, dobra
Pezz wzięła sukienke, buty, marynarkę i kosmetyczkę Alex i poszła do łazienki
-Nie wiem jak Ty ale ja się zacznę przebierać, bo nie wiadomo ile Pezz będzie siedzieć w tej łazience.
Alex jak powiedziała tak zrobiła, zaczęła się przebierać. Gdy już się przebrała spytał mnie
-I jak wyglądam??
-Zniewalająco. Harremu się na pewno spodoba.
-Zabawiasz się w Pezz
-Co ja????-Pezz wróciła już z łazienki, dosyć krótko tam siedziała ja nigdy
-Nic, tylko Alex mówi, że się w Ciebie zabawiam
-Dlaczego?
-Alex Ci wyjaśni. Ja idę do łazienki-powiedziałąm
-Okey
*Oczami Alex*
-Dlaczego powiedziałaś El, że zabawia się we mnie?-spytała mnie Pezz
-Bo spytałam się jej jak wyglądam, a ona powiedziała, że zniewalająco i Harremu na pewno się spodoba.
-No bo Harremu się naprawdę spodoba.
-Hahaha
-No nie hahaha tylko tak
-Pomalujesz mi oczy????
-Jasne nie ma sprawy. Ale teraz na serio podoba Ci się Harry???
-A Ty znowu to samo???
-Ale nie powiedz mi prawdę
-No dobra podoba i co z tego?
-A nic. Wiedziałam. No i skończone
-Dziękuje
-Nie ma sprawy przejrzyj się
-Łał cudownie
-A ja wiem. Gdzie jest w ogóle El.???
-Mnie się pytasz
Ktoś znów puka do drzwi
-Kogo znowu tam niesie-powiedział Pezz
-Mnie-do pokoju wchodzi Zayn
-A to Ty. Myślałam, że to El.
-Ale przecież ona jest już na dole.
-Co za małpa.
-Chodźcie już.
-Dobra
-Ja za chwile dojdę. Muszę jeszcze założyć buty i zegarek
-Okey nie ma sprawy. Tylko bądź za chwile.-Zayn pocałował mnie w policzek- A tak w ogóle to ładnie wyglądasz
-A dziękuje
Zayn z Pezz zeszli na dół. Założyłam byty, zegarek i marynarkę. Zastanawiałam się czy zejść, ale nawet gdybym nie zeszła to Zayn by po mnie przyszedł. Dobra raz się żyje schodzę.
-Łał Alex ślicznie wyglądasz- Harry podszedł do mnie, wziął moją rękę i obrócił-Naprawdę ślicznie wyglądasz
-Dziękuję.
-Harry ma racje. Wyglądasz zniewalająco-powiedział Niall
-No dobra każdy ślicznie wygląda. To co pora jechać
-No to jedziemy.
Udaliśmy się w stronę drzwi i wsiedliśmy do białej limuzyny. I ruszyliśmy

niedziela, 2 lutego 2014

Rozdział 8

*Oczami Alex*
Gdy wchodziłam z Harrym na górę przede mną staną mój brat.
-Alex, chciałbym Cię przerosić. Zachowałem się jak dupek. -mój brat przyznał się do winy- Mam nadzieje, że już nie jesteś na mnie zła
-Nie już nie jestem
-Alex, Alex, Alex- w tym momencie usłyszałam głos El i Pezz
-Przesuń się Zayn- Perrire odsunęła Zayna
-Pożyczysz nam sukienki??????- dodała Eleanor
-Pożyczę.
-Jesteś kochana- powiedziały jednym chórkiem
-A ja wiem- zaczęłyśmy się w trójkę śmiać
-To ja wam nie przeszkadzam- Harry położył rękę na moi ramieniu i szepnął mi do ucha
-Okey. A Zayn czy zabiłeś pająki z mojego pokoju?????????
-Nie ja, tylko Harry
-Słyszałem swoje imię. O co chodzi??- spytał Harry wychodząc ze swojego pokoju
-Dziękuję-pocałowałam go w policzek
-Ale za co????-spytał lekko zadziwiony
-Za zabicie pająków, bo na brata nie ma co liczyć.
-Ależ proszę- Hazza uśmiechną się
-Chodź, że w końcu musimy się naszykować.- za jedną rękę ciągnęła mnie El a za drugą Pezz
-Już idę przecież.
Gdy weszłyśmy do pokoju El spytała:
-W której walizce masz sukienki????
-W tej niebieskiej- odpowiedziałam jej
Usiadłam na podłodze obok mnie Pezz
-Widział- oznajmiła lekko się uśmiechając
-Ale co???- udawała, że nie wiem o co chodzi
-Jak pocałowałaś Harrego. Podoba Ci się????
-Ten pocałunek nic nie znaczy. Tylko podziękowałam mu za zabicie pająków. El i co wybrałaś sukienkę???
-Tak wybrałam teraz szukam butów- odpowiedział mi El
-Nie zmieniaj tematu. A po za tym nie odpowiedziałaś mi na pytanie????- Pezz dalej ciągnęła ten temat, zresztą to normalka.
-Na jakie pytanie????
-Czy podoba Ci się Hazza??
-Jest uroczy i miły.
-To tyle,
-Pezz nie męcz jej tak, przecież wiesz, że jej się on podoba, a ona jemu. W końcu będą razem. Mam- El z radością odpowiedziała
-Co masz???-spytałam razem z Pezz
-Buty. Co wy na to???? A wy co??? W tym pójdziecie???-spojrzała na nas.


-Nie już szukamy czegoś.-dodała Perrie
-Ja już mam
-Jak to???- spytały ze zdziwieniem
-Nie widziałyście nominacji?-spytałam
-Ja nie. Nie wiem jak Pezz
-No to jestem nominowana do jednej
-Serio???-spytał El
-Nie na niby- odpowiedziałam jej
-No to pokaż w czym pójdziesz
-Dobra już- gdy wyciągałam z walizki sukienkę moja przyszła szwagierka szukała jakiejś sukienki
-Mam już strój co o tym sądzicie??-spytała Pezz


-Ładne, Alex skąd ty masz tyle ładnych ciuchów-spytał mnie Eleonor
-Ze sklepu- odpowiedział
W końcu znalazłam sukienkę, buty, torebkę, zegarek i marynarkę
-Co wy na to??????
-To jest przepiękne- powiedziała El
-Harremu na pewno się spodoba- zażartowała Pezz
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Proszę komentujcie dla was to tylko chwila, a dla mnie coś ważnego. Bardzo mi na tym zależy