wtorek, 18 lutego 2014

Rozdział 14

*Oczami Alex*
Rano obudziłam się wtulona w Harrego. On jeszcze spał, więc przyglądałam mu się jak słodko śpi. Poczułam jego usta na swoim policzku
-Dzień dobry kochanie. Wyspałaś się??-spytał
-Tak. Która godzina??
Harry wyciągnął rękę i sięgnął po zegarek, który znajdował się na szafce nocnej obok łóżka.
-Jest 11:55
-Co??? Tak późno.
Zerwałam się z łóżka i pobiegłam do siebie, żeby się przeprać. Zajęło mi to 15 min. Zeszłam na dół.
-Dzień dobry śpiochu-powiedział Zayn
-Nie jestem Spiochem
-Jesteś, jesteś.
-Nie jestem i koniec kropka.
-No dobra niech Ci będzie. Śniadanie??
-Poproszę. A co dobrego??
-A co sobie pani Życzy.
-Hmmm...Może...Naleśniki
-Dobrze.
W tym momencie do kuchni przchodzi Harry
-Siema Harry, jesz naleśniki??-spytał go Zayn
-Tak.
-Gdzie byłeś???-spytał Louis
-Jak to gdzie byłem??
-No bo jak zeszliśmy to Ciebie nie było. A miałeś spać w salonie.-wyjaśniła mu El
-A bo nie mogłem zasnąć, więc poszedłem do siebie, wziąłem laptopa i poszedłem do pokoju Alex, bo nie chciałem jej budzić.
-A no to wszystko jasne. Wiesz Zayn już podejrzewał, że spałeś z Alex-w tym momencie oplułam Louisa wodą
-Ejjjjjjjjjjjjjjj
-Sorry Lou, ale nie chciałam-wszyscy zaczęli sięśmiać.
-No i teraz muszę się przebrać. Oj Alex, Alex
-Dzień dobry wszystkim-powiedział Liam
-Hej-odpowiedzieliśmy
-Czemu Louis jest mokry
-Bo go Alex opluła wodą.
-Aha spoko
-Proszę siostra naleśniki
-Dziękuje, on tak zawsze robi śniadanie??-zwróciłam się w stronę Pezz
-Niestety nie, a czemu tak zareagowałaś jak powiedziałam, że Zayn myślał, że Harry z Tobą spał.
-Bo mój brat pomyślał, że jestem łatwa i wiesz...
-Nie prawda-Zayn wtrącił siędo rozmowy
-Cześć wszystkim, ale jestem głodny- i przyszedł Niall
-To sobie zrób śniadanie-powiedział Zayn
-Ala przecież Ty robisz-oburzył się
-Ja już skończyłem
-Zayn jak nie zrobisz Niallowi śniadania to nie będziemy się do Ciebie odzywać-powiedziałam
-My to znaczy??-spytał ze strachem
-Ja i Pezz. Prawda??
-Tak-Pezz potwierdziła moją wypowieć
-Niall ile jesz naleśników??
-Tyle co zawsze
-Okey. Dzięki-Niall podszedł do mnie i pocałował mnie w policzek. Harry spojrzał na niego jak by chciał go zabić.
-A ja??-spytał Pezz
-Co ty??-spytał ją Zayn
-Ty rób naleśniki i się nie interesuj
Niall podszedł do Pezz i też ją pocałował w policzek. Do kuchni wchodzi Louis.
-Ja siadam z daleka od Ciebie
-Oj już nie przesadzaj-powiedziała El
-Proszę Niall naleśniki.
-Dziękuje
-Powiedz Alex jak Ci się spało??-spytał mnie Liam
-A dobrze.

4 komentarze:

  1. Jedno wielkie wow!!!!!!!!:D Czekam na next:)
    Joasia

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny !!
    Zapraszam do siebie, liczę na szczery komentarz www.very-crazy-duo.blogspot.com
    Ps. Być może pojawi dziś się nowy rozdział a jak nie to jutro ;D
    ZAPRASZAM ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Nie było mnie tu dwa lub trzy dni (problemy z netem:/) a tu już tyle się dzieje.
    Czekam na next:D
    Całuję Lilka ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za takie miłe słowa. Cieszę się, że Wam się podoba :***********
    Jeszcze raz bardzo dziękuję <33333333333333333

    OdpowiedzUsuń