poniedziałek, 24 lutego 2014

Rozdział 18

*Oczami Alex*
-No i jesteśmy-powiedział Harry parkując samochód.
-No to tylko teraz ją znaleźć. Jak zobaczysz dziewczynę z różowymi włosami to powiedz, bo to może być ona.
-Dobra-Hazza lekko się uśmiechnął.
-O dobra widzą ją.-poszłam razem z Harrym w jej stronę.
-Siema wariatko
-Alex. Hej. Jak ja Cię dawno nie widziałam -powiedziała odwracając głowę
-No parę lat to minęło.
Koleżanka Alex: Jessica, ale wszyscy mówią do niej Jess
-Przefarbowałaś się
-Jak to się przefarbowałaś-spytał mnie Hazz trochę zdziwiony
-No bo ja miałam niebieski włosy
-Ale tatuaż nadal masz-jak zwykle Jess wielka papla
-Jaki tatuaż?? I widzę, że od twojej koleżanki więcej się o Tobie dowiem niż od Ciebie.
-Oj nie przesadzaj. Za to powiedziałeś to nic Ci nie powiem o tatuaż. A Ty Jess też masz nic nie mówić. Zrozumiano??
-Tak jest kapitanie
-A w ogóle to jest Harry.
-Hej. Jestem Jessica ale mów mi Jess
-Harry, ale połowa mówi do mnie Hazza.
-Spoko. Pokaż Ci coś-Jess grzebie w torbie jak zwykle ma tam bałagan, zresztą co ja się dziwie w końcu to damska torebka
-Ale mi czy jemu-spytałam
-Harremu
-O mam-Jess wyciągnęła komórkę i pokazała mu jakieś zdjęcie.
-Kto to jest???-spytał ze zdziwieniem. Zerknęłam. I zobaczyła swoje zdjęcie przed jakiś dwóch lat
Alex z przed dwóch lat
-Ja inteligencjo.
-TYYYYYYYY!!!!!!!!!!!
-No jaaaaaaa. Jedziemy czy tu nocujemy??
-Jedziemy. Macie coś w domu do jedzenia???-spytała
-Mamy a co??-spojrzałam na Harrego
-Bo jestem strasznie głodna-zaczęłam się śmiać a Harry ze mną-z czego Wy tak ryjecie-dodała
-Znaczy nie wiem czy jest jeszcze coś to jedzenia, bo Niall mógł zjeść cała lazanie. Zaraz Ci powiemy-Harry wyciągnął z kieszeni telefon i mi go podał-Zadzwoń do chłopaków i spytaj się, czy Niall nie zjadł całej lazani. Jak zjadł to wejdziemy do sklepu i coś kupimy-dodał
Harry wziął od Jess walizki i włożył je do bagażnika. Najpierw otworzył jej drzwi, a później mi i sam w końcu wsiadł. Ja wykręciłam numer na domowy chłopaków. Odebrał Louis
-Halo. Hej Louis
-Hej. Co jest??
-Mam pytanie.
-No dawaj
-Czy Niall zjadł całą lazanie-próbowałam powstrzymać  śmiech ale nie mogłam. Harry też uśmiechał się pod nosem
-Nie, nie zjadł. Chyba poczekaj.(Louis zaczął się trzeć do Zayna: Zayn czy Niall zjadł cała lazanie.)-Nie, nie zjadł.
-A to dobrze
-A co??
-Nie, bo moja koleżanka jest strasznie głodna
-Aha spoko-Lou też się uśmiał
-Dobra kończę. Będziemy za jakieś 10 minut
-Okey. Pa
-Papa
-I co???-spytał Harry
-Niall nie zjadł lazani. A to zjesz.
-To dobrze. Alex pamiętasz jak co wieczór chodziłyśmy na imprezy.
-Chodziłyśmy z jednego powodu
-Jakiego???-spytał Harry
-Żeby Jess znalazła sobie chłopaka.
-No nie moja wina, że...-nie dokończyła bo ugryzła się w język.-Sorry zapomniałam, że miała Ci nie przypominać.
-Już przypomniałaś
-Przepraszam, przeprasza, przepraszam nie chciałam. Wybaczysz mi
-Wybaczę
-Domyślam się, że mam nie pytać.-Harry zauważył, że uśmiech z moje twarzy zniknął
-Jak byś mógł
-Okey-zatrzymał się na światłach i położył mi rękę na kolanie. Wiedziałam, że jak o coś go poproszę to zrobi to. Ale prędzej czy później będę musiała mu powiedzieć. Ale to nie teraz. Harry ruszył, bo miał zielone. Po paru minutach stanęliśmy pod domem. Harry wysiadł i otworzył mam drzwi.
-Muszę siku.-powiedziała Jess
-Spytaj Zayna gdzie jest łazienka a on Ci na pewno powie
-Okey-i pobiegła
-Przepraszam za to w samochodzie-Harry przytulił mnie
-Ale Ty mnie nie masz za co przepraszać. Raczej ta papla. Ale później i tak będę Ci musiała powiedzieć o tym. Ale to kiedy indziej. A i jak byś nie mówił Zaynowi o tatuażu. O włosach okey. Ale nie o tatuażu. Proszę
-Okey, pod jednym warunkiem.
-Jakim??
-Powiesz mi o tym tatuażu.
-Jak będę dziś wieczorem w łazience to przyjdź to Ci pokaże.
-Nie możesz teraz??
-Nie.
-Dobra. To przyjdę. Kocham Cię
-Ja  Ciebie też-Harry mnie pocałował

2 komentarze:

  1. No proszę, proszę coraz więcej ciekawych rzeczy dowiadujemy się o Alex;);) Ciekawe jaki ona ma tatuaż;) Harremu raczej on nie będzie przeszkadzał, w końcu sam ma ich mnóstwo.... NEXT!:)
    Joasia

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Z tej Alex to wariatka (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu;)) Z niecierpliwością czekam na next!):)
    Całuję Lilka;*****************

    OdpowiedzUsuń