-Mamo tort jest przepyszny
- Ale i tak więcej zrobiła An
- Mam najcudowniejszą rodzinę na świecie
- Zaraz mówisz, że najcudowniejszą rodzinę, ale my nie należymy do twojej rodziny-powiedział Lou
- Należycie
- Jak to???-spytał Niall
- Ty, Liam i Louis jesteście dla mnie jak przyrodni bracia. Ellcia i Jess są dla mnie jak przyrodnie siostry
- Serio??-spytał Liam
- Tak
- Jesteś kochana-powiedziała Ellie
- Wiem
- I skromna-dodał mój braciszek
- To też wiem-po torcie obejrzeliśmy moje kompromitujące filmiki z dzieciństwa. Wszyscy się śmiali po za mną
-Byłaś małą, słodką dziewczynką-zaśmiał się Hazz
-Jesteś zabawny
-Też Cię kocham Skarbie-Hazz pocałował mnie krótko
-A ja Ciebie nie-pokazałam mu język
-Ali jakie Ty bajki oglądałaś jak byłaś mała
-Żadne. Oglądałam walki bokserskie
-Żartujesz??
-Nie
-Dobra dziewczyny pora iść się pakować-powiedziała mama do moich kochanych sióstr
-Musicie już wyjeżdżać??-spytałam
-Niestety, też nie chcemy -odpowiedział mi tata
-A Ty też się musisz zacząć pakować-powiedział Hazza
-Ja, ale po co??
-Nie chcesz lecieć do Paryża to nie. Zayn-nie dałam mu dokończyć
-Nie już lecę się spakować
-Zaczekaj-powiedział mój brat
-Co?? I tak nie dostaniesz tych biletów
-Nie chcę twoich biletów
-No ja mam taką nadzieję
-Mamy dla Ciebie jeszcze jeden prezent-powiedziała Pezza
-Nie ja już mam dosyć prezentów
-Spokojnie ten prezent nas nic nie kosztował-uspokoił mnie mój brat
-Jestem w ciąży-powiedział Pezza. Pisnęłam z radości. Uściskałam najpierw Zayna a później Perrie
-Mamo masz 46 lat a po raz drugi zostaniesz babcią. Cieszysz się??
-Cieszę, cieszę
-A może któraś jeszcze z was jest Wali, Dani??
-A mnie to się nie spytałaś-powiedziała z oburzeniem
-Bo Ty jesteś jeszcze za młoda, to piętnastki Ci trochę brakuje
-Dlaczego do piętnastki??-spytała Wali
-Bo ja miała 15 lat jak zaszłam w ciąże, więc wy też możecie
-Alex nie namawiaj ich do złego-powiedział mój tata
-Tato czy Ty sugerujesz, że moja córka to zła rzecz
-Nie tego nie powiedziałem
-Ale pomyślałeś
-Nie też nie pomyślałem
-Mam taką nadzieję
Przepraszam, przepraszam, przepraszam za moją długą nieobecność... Nie będę się bez bez sensu tłumaczyć, bo szkoda na to miejsca powiem, że jeszcze raz przepraszam... Rozdział super! Jak dowiedziałam się, że Pezz jest w ciąży to zaczęłam jak tak głupia podskakiwać na krześle (dobrze, że nikt mnie nie widział :P) Mam nadzieję, że Al i Hazz też nie długo będą mieli dzidziusia i że mały Tomlinson też się pojawi :)
OdpowiedzUsuńCałuję Lilka;*************
Alex będzie ciocią o yeah o yeah o yeah!:) Nie mogę się doczekać kiedy dziecko się pojawi!!!!! I tak jak Lilka liczę na to, że poznamy w tym ff dzidziusia El i Tommo no i rzecz jasna na to, że rodzina Al i Hazzy powiększy się np. o małą Dracy:) O jejku jak ja kocham dzieci normalnie skaczę z radości'!!:)
UsuńJoasia