czwartek, 23 stycznia 2014

Rozdział 5

*Oczami Zayna* Gdy przeczytałem ten artykuł to zrozumiałem, że jak droczyłem się z Alex to mogłem zrobić jej przykrość. Perrie miała racje, że ona pisze o mnie cudowne rzeczy i o zespole. Mam cudowną siostrę i chyba teraz to zrozumiałem. Przez tyle lat nie doceniać takiego skarbu. Jaki ja byłem ślepy. Kocham ją z całego serca. Nie zamienił bym jej na inną. Gdy tak rozmyślałem słyszałem jak reszta chłopaków dziękuje jej za tak cudowne słowa
-Zgadzam się z tym, że Niall dużo je-powiedział Liam
-Nie moja wina, że bardzo lubie jedzenie- odpowiedział mu Niall
-Ale tak na serio to dziękujemy za tak miłe słowa i o zespole- Lou po wypowiedzeniu tych słów uściskał Alex
-Nie ma za co, ja po prostu mówiłam prawdę- po chwili usłyszałem głos Alex
-Alex? Czy to prawda co powiedziałaś o mnie?- spytał Harry
-Tak to prawda-odpowiedziała mu Alex trochę skrępowana
-Dziękuje za tak miłe słowa. Było to bardzo słodkie.
Alex uśmiechnęła się uroczo jak to ona potrafi.
-Harry nie podrywaj jej, bo ona ma już chłopaka- tym razem Pezz wtrąciła się do rozmowy.
W tym momencie mnie zamurowało. Moja siostra ma chłopaka nie to nie może być prawda.
-Jakiego chłopaka?-spytałem ją trochę zaniepokojony.
-Co przecież ja nie mam chłopaka- Alex odpowiedziała mi trochę bez przekonania
-Przecież Pezz powiedziała, że masz...-nie dokończyłem gdy przerwała mi El
-A nawet jeśli by miała to co z tego
-To z tego, że jestem jej bratem i powinienem wiedzieć o takich rzeczach
-Ale przecież ja nie mam chłopaka
-Masz
-Nie mam
-No to w końcu masz tego chłopaka czy nie?- do rozmowy wtrącił się Hazza
-Nie nie mam a wy powiedzcie im że kłamałyście- Alex spojrzała w kierunku dziewczyn
-No dobra chciałyśmy Cię tylko nastraszyć, żebyś wiedział, że masz przy sobie taki skarb jakim jest Alex i że prędzej czy później ją stracisz. No przepraszamy. Wież, że Cię kocham
-No to sprawa wyjaśniona. Perrie kocha Zayna, El kocha Louisa, Niall jedzenie, Zayn Alex i Pezz a Liam to nie wiem. A najważniejsze, że Alex nie ma chłopaka.- wyjaśnił wszystkim Harry
-To że nie ma chłopaka to nie znaczy, że masz ją podrywać.-odpowiedziałem mu z oburzeniem
-Nad tym się jeszcze zastanowię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz